Pomimo tego, że aura nie zachęcała do opuszczania domu, zainteresowanie Kliniką Stanika w Poznaniu było ogromne. Pierwsze klientki do salonu Lawendowe Wzgórza, w którym odbywała się akcja, przyszły już na 10 minut przed oficjalnym otwarciem i to był jedyny moment, kiedy w sklepie było tak mało osób. Na szczęście czekanie umilały słodki poczęstunek, kawa lub herbata oraz materiały promocyjne marek Panache.Inez, nasza Stanikowa Pani Doktor wspomina klientkę, która najbardziej utkwiła jej w pamięci: - Była to dziewczyna w wieku około licealnym. Przyszła z mamą. Była trochę zakompleksiona ze względu na tuszę i spory biust, ale bardzo otwarta na zmiany. Miała na sobie biustonosz w rozmiarze 95D i tym samym widziała siebie o kilkanaście centymetrów tęższą niż w rzeczywistości – relacjonuje Inez.
Czy Stanikowa Pani Doktor znalazła idealne rozwiązanie dla swojej pacjentki?
- Tu strzałem w dziesiątkę okazała się Andorra! Krótsze fiszbiny oraz skrzyżowane wzmocnienie na mostku spisały się na medal. Jakie było jej zdziwienie, kiedy powiedziałam jej, że ma na sobie 80H. A jeszcze większy szok był, kiedy po założeniu bluzki ukazała się talia. Dziewczyna zdecydowała się od razu na dwie Andorry (w kolorze bloosoom i black) – opowiada dumna z przeprowadzonej metamorfozy Inez. -.Jej mama również polubiła się z tym modelem – dodaje Magda, druga Stanikowa Pani Doktor. – Obie panie zachęcone zniżką oraz losowaniem na koniec akcji wypełniały kupony z nadzieją w sercach. I było warto! Mama została laureatką naszego losowania. Podczas rozmowy telefonicznej było nieomal słychać jak skacze z radości – wspomina z uśmiechem Magda.
A my już za tydzień ruszamy dalej w trasę. Tym razem zagościmy w stolicy. Zapraszamy wszystkich serdecznie na stanikowe metamorfozy!
Inez, Stanikowa Pani Doktor, prezentuje kolekcję marek Panache, sezon jesień-zima 2011.
Magda, Stanikowa Pani Doktor - po udane bra fittingowej metamorfozie uśmiech sam ciśnie się na usta.
Wybrany stanik jednej z marek Panache wędruje do... :)